niedziela, 18 listopada 2012

Nominacja :)

Zostałam nominowana przez http://one-direction-is-my-love.blogspot.com/2012/11/liebster-award-d.html?showComment=1353267548565#c59100711491860202 .
Dziękuję Ci za to bardzo : * W ogóle że jesteś fanką mojego bloga ♥
A więc pytania :

1. Jaka jest wasza historia związana z One Direction ? Chodzi o to w jaki sposób się o nich dowiedziałyście :)

2. Którego z chłopców najbardziej lubicie i dlaczego ?

3. Jaka jest wasza ulubiona piosenka ?

4. Co byście zrobiły gdybyście spotkały całe 1D ?

5. Jakie jest wasze największe marzenie ? :)

6. Jak długo jesteście Directioner ? :D ♥

7. Jaki jest wasz ulubiony film ?

8. Czy lubicie dziewczyny swoich idioli z 1D ? :o

9. Jakie jest wasze ulubione zajęcie ?

10. Lubicie jakieś inne zespoły muzyczne , czy tylko One Direction ? <3

11. Jakby któryś z 1D poprosiłby was o rękę zgodziłybyście się ? :DD xD

1.Moja siostra zaczęła ich słuchać no i jakoś spodobała mi się ich piosenka i tak sie zaczęło : D
2.Lubię każdego ; * Po prostu za to jacy są nie udają nikogo , są tolerancyjni i są po prostu sobą :)♥
3.1D? To Over Again i Up All Night . A ogólnie to hmm...Diox-Wątpie , Haju-Dzień w nocy,Bonson/Matek-Nie ma szans,OSTR-Mówiłaś mi,Miuosh-Nie mamy skrzydeł . A na doła to : Yeah yeah yeahs-Runaway i Anno Domini Beats-Winter of the heart : D
4.Zemdlałabym albo płakała . Gdybym była w normalnym stanie poprosiłabym o autograf , zrobiła zdjęcie i może porozmawiała : )
5.Być szczęśliwa ♥
6.Rok i parę miesięcy : D
7.LOL(2012),Jesteś Bogiem , Trzy Metry Nad Niebem , Odrobina Nieba , Keith , Twój Na Zawsze , Ostatnia Piosenka , Saga Zmierzch , Harry Potter , I Że Cię Nie Opuszczę , Listy Do Juli , Sztuka Dorastania , Sala Samobójców , Project X , Wild Child : D
8.Szczerze ?Nie przepadam . Ale nie że ich nienawidzę czy każe im się zabić jak niektóre niby fanki .
9.Spanie , oglądanie filmów , czytanie blogów , spędzanie czasu z przyjaciółmi .
10.Na pierwszym miejscu 1D < 3 Lubię jeszcze Strachy Na Lachy(Pidżama Porno) , Linkin Park i myślę że jeszcze jakiś na pewno :)
11.Pfff... Co za pytanie xd :D Jasne że tak ! ♥

Niestety nie czytam tak wiele blogów żebym zrobiła nominację , ale wyróżniam :
http://directiooneer.blogspot.com/
http://im-smile-everyday.blogspot.com/
http://live-truth-love.blogspot.com/
http://onedirectionismylive-poland.blogspot.com/

piątek, 16 listopada 2012

"Ja ciebie też kocham córeczko"

Obudziłam się .Dzisiaj przyjeżdża mama . Miałam  więc bardzo dobry humor .Tęskniłam się za nią bardzo mimo ,  że codziennie z nią rozmawiałam , ale niestety wieczorem będę musiała się z nią znowu pożegnać . Wstałam z łóżka i poszłam do  łazienki . Wzięłam ciepły prysznic . Owinięta w ręcznik (już wykąpana ) poszłam do mojego pokoju .Wzięłam bieliznę i ubrania . Poszłam do łazienki . Ubrałam się i zrobiłam sobie kłoska .Wzięłam torbę z książkami i zeszłam na dół . Nie byłam głodna więc zjadłam jabłko . Napiłam się wody i poszłam umyć zęby . Gdy byłam już w przedpokoju założyłam trampki i ubrałam kurtkę , zapięłam ją i nacisnęłam klamkę aby wyjść . Moim oczom ukazał się Zayn :
-Kotku, chcesz abym dostała zawału ? -zaśmiałam się
-Nigdy!-powiedział głośniejszym tonem po czym przyciągnął mnie do siebie i lekko pocałował
-Mmm chcę więcej takich pow...-nie dokończyłam bo obdarował mnie kolejnym pocałunkiem
-Rozumiem , że mam cię pocałować aby coś powiedzieć ?-kiwnął twierdząco głową przegryzając wargę . Pocałowałam go tak samo lekko jak on .
-A więc chcę więcej takich powitań -wyszczerzyłam się, zamknęłam drzwi , klucze schowałam do torby , złapałam mojego chłopaka za rękę i ruszyliśmy do szkoły . Szliśmy w ciszy , ale nie była ona krępująca . Gdy weszliśmy do szkoły Zayn poszedł do swojej szafki a ja do swojej . Olivia całowała się z Liamem przed moją i Olivi szafką .
-Okazujcie sobie miłość w mniej publicznym miejscu , co ?- powiedziałam poważnie po czym się zaśmiałam . Schowałam kurtkę do szafki . Wzięłam historię , a pozostałe książki zostawiłam w szafce . Poszłam pod klasę gdzie stało 4/5 One Direction . Nie było Liama , który na pewno dalej całował się z Ollie . Bardzo cieszyłam się z ich związku , bo wiedziałam , że Li jej nie zrani . Bałam się co do mojego związku z Zaynem , bo wiem , że uznawali go za Bad Boya , ale przy mnie jest taki delikatny , troskliwy , czuję się przy nim bezpiecznie . Przyszła Olivia a za nią Liam , akurat zadzwonił dzwonek . Pani otworzyła nam klasę i weszliśmy . Usiadłam z Zaynem . Byłam ciekawa czy Danielle wie o związku moich przyjaciół . Tak Liam był moim przyjacielem . Mieliśmy religię , lekcja jak zawsze zaczęła się modlitwą , którą i tak odmawiała tylko katechetka . Prawie zasnęłam , ale Zayn mnie rozśmieszał i cały czas wybuchałam śmiechem . O mały włos nie poszliśmy do dyrektora.  Angielski był to podstawowy przedmiot ( jak u nas Polski ) . Z dyktanda dostałam 4 byłam z siebie dumna . Po chemii przyszedł czas na lunch . Weszliśmy do ogromnej stołówki . Chłopcy jedli hamburger i cole , a ja z Ollie naleśniki francuskie + sok pomarańczowy . Gdy usiedliśmy przy stole Niall zapytał :
-Czemu wy tak mało jecie ? - ja z Olivką się zaśmiałyśmy
-Mało ? -zdziwiła się Olivka
-Nie znasz nas - szturchnęłam Ollie w ramię po czym się zaśmiałyśmy
-No , ale ty Horan też masz jakoś mało tego jedzenia - zaśmiał sie mój chłopak
-Spokojnie to tylko przystawka-zaśmiał się Głodomorek
Zjedliśmy lunch cały czas się śmiejąc . Byłam ciekawa czy jak wrócę to mama będzie już w domu . Historia , Matematyka minęły szybko . Na końcu przyszedł czas na W-F . Z Olivką poszłam do szatni . Przebrałam się i czekałam na Olivkę która zaraz po mnie wyszła . Poszłyśmy na hale i usiadłyśmy obok chłopaków . Gdy przyszły Amy i Hannah rozpoczęła się gra w siatkówkę. Byłam w drużynie z : Liamem ,Harrym , Amy , Kylem , Chadem , Julką (reszta klasy to tam nic ) .
-Ja mam grać z tym wieśniakiem ? -zapytała kierując wzrok w moją stronę
-Wolę być wieśniakiem niż sklepem kosmetycznym
-Osz ty!-była już dość wkurzona , podeszła do mnie
-STOP-krzyknął Liam i stanął przede mną
-Gramy ! - krzyknął nauczyciel i rozpoczęliśmy grać .Z Amy nie było więcej problemów ponieważ Chad nadepnął jej na nogę i usiadła na ławce . Miałam wrażenie że Chad ciągle na mnie patrzy , ale miałam nadzieję , że tylko mi się tak wydaje . Zayn ciągle dawał nam wygrywać , a więc wygraliśmy 3-1 . Jeden punkt oczywiście musiała dać i Amy . Po w-fie poszłam wziąć prysznic . Przebrałam się w normalne ciuchy i z Ollie wyszłyśmy ze szkoły . Zayn mnie podwiózł , chłopcy zaspali więc Zayn pojechał sam , a reszta z Liamem . Olivia pojechała z 4/5 1D . Włączyłam radio . Leciała piosenka Over Again oczywiście One Direction . Zaczęłam ją śpiewać .
-WOW , Jak ty wspaniale śpiewasz-powiedział Zayn
-Jasne jasne-zaczerwieniłam się
-Dlaczego mi nie powiedziałaś ?
-Ale że co ?
-Że tak pięknie śpiewasz ?
-Już jesteśmy , do jutra - pocałowałam go namiętnie i wyszłam z samochodu .
Drzwi były zamknięte czyli mama jeszcze nie wróciła . Otworzyłam drzwi i weszłam do środka . Ściągnęłam buty i poszłam do salonu . Torbę rzuciłam na kanapę . Na stole leżał talerz z rybą i frytkami a do tego żółte frugo .
-Co to ?- szepnęłam bliżej stołu gdy ktoś zasłonił mi oczu . Szybko się odwróciłam .
-Mama !-krzyknęłam i wtuliłam się w nią jak najmocniej
-Dzień dobry kochanie ! - przytuliła mnie tak samo mocno jak ja ją
-Chodźmy zjeść bo nam wystygnie -powiedziała moja rodzicielka po czym usiadłyśmy do stołu . Starałyśmy się nie myśleć że dziś się rozstajemy . Jedząc obiad opowiedziała mi o swoim chłopaku i o ich mieszkaniu . Niestety poznam go dopiero za miesiąc ponieważ wtedy mama przyjeżdża do mnie w odwiedziny .  Pomogłam mamie posprzątać i poszłam do siebie aby się cieplej ubrać , bo miałam iść z mamą na spacer . Wzięłam z szafy ciuchy i poszłam do łazienki . Wzięłam telefon i zeszłam na dół . Moja mama siedziała na kanapie i czytała gazetę .
-Jestem gotowa-powiedziałam , a mama wstała i poszłyśmy do przed pokoju . Założyłam conversy i kurtkę . Moja mama miała na sobie płaszczyk . Wyszłyśmy z domu . Mama wzięła mnie pod rękę i spacerowałyśmy po parku . Rozmawiałyśmy jakbyśmy nie widziały się przez rok . Mama zabrała mnie do starbucksa . Wypiłyśmy tam latte i zjadłyśmy sernik . Potem poszłyśmy do centrum handlowego .
-Chodź muszę ci coś pokazać ale nie wiem czy ci się spodoba .-powiedziała mama
-Mamo nie chcę żebyś mi coś kupowała
-Daj spokój założysz to na jakąś wyjątkową okazję , przypomni ci mnie  -uśmiechnęła się mama i weszłyśmy do sklepu. Mama pokazała mi cudowną sukienkę . Od razu poszłam do przymierzalni .
-Na pewno chcesz mi ją kupić ? -mama kiwnęła twierdząco głową
-No nie mogę się oprzeć - powiedziałam i weszłam do przebieralni . Ubrałam swoje ciuchy i dałam mamie sukienkę . Gdy wyszłyśmy ze sklepu była 17.30 musiałyśmy wracać ponieważ mama miała samolot o 20 a musiała się jeszcze spakować . Poszłyśmy do domu . Ściągnęłam buty i płaszcz . Poszłam do kuchni i zrobiła, sobie gorące kakao .
-Pomóc ci się spakować ?-zapytałam mamy
-Nie idź odrób lekcje-puściła mi oczko a ja poszłam do pokoju biorąc torbę z sofy . Postawiłam kakao na biurku . Dostałam smsa .
"Kocham cię słoneczko ♥Tęsknie za tobą chcę cię już zobaczyć♥Zayn"
Odpisałam :
"Ja ciebie bardziej♥Miss you♥Emily"
Po odpisaniu wzięłam się za odrabianie lekcji pijąc przy tym kakao .Skończyłam o 19 . Poszłam do sypialni mamy . Nie było ani jej walizek ani jej czyli że była już spakowana . Zeszłam na dół. Rodzicielka oglądała telewizję .
-Musimy się zbierać- powiedziała moja mama
-Już ? -powiedziałam smutno
-Niestety-powiedziała mama wyłączając TV .Ubrałam to samo co przed spacerem . Pomogłam mamie spakować walizki do samochodu . Ruszyłyśmy na lotnisko . Włączyłam radio . Powiedziałam mamie o Zaynie . Bardzo nawet bardzo bardzo się ucieszyła . Zaproponowała aby czasami nocował u mnie aby nic mi się nie stało , ale żebyśmy nie zrobili nic głupiego . Po 30  minutach byłyśmy na lotnisku . Mama kupiła bilet i musiałam się z nią pożegnać .
-Na pewno chcesz żebym wyjechała?-zapytała mama
-Tak chcę dla ciebie jak najlepiej
-Ale to ja dla ciebie powinnam tak chcieć-powiedziała po czym ucałowała mnie w czoło
-A nie chcesz ? Cały czas to robisz-uśmiechnęłam się od ucha do ucha
-Pieniądze zostawiłam ci w kuchni
-Dobrze
-Za 10 minut mama samolot muszę iść na odprawę-powiedziała moja rodzicielka
-Pa , będę tęskniła -powiedziałam i wtuliłam się w nią
-Ja również i to bardzo bardzo - przytuliła mnie bardzo mocno
-Kocham cię-powiedziałam
-Ja ciebie też kocham córeczko-powiedziała i ucałowała mnie w czoło
-Dobra idź już bo się rozkleję -jeszcze raz ją uścisnęłam szepnęłam jej do ucha "kocham cię mamusiu" i poszłam do samochodu . Zaczynam samodzielne życie . Nie moge w to uwierzyć . Włączyłam radio na full i po 30 minutach byłam w domu . Była 20.30 .Weszłam do domu . Ściągnęłam kurtkę i trampki . Zadzwoniłam do Zayna .
-Cześć kochanie , coś się stało?-odezwał się głos z słuchawki
-Cześć , nie przyjdziesz do mnie boję sie sama spać-powiedziałam głosem 5-letniej dziewczynki i  się zaśmiałam
-Zaraz będę -po 10 minutach usłyszałam dzwonek . Otworzyłam drzwi . Stał w nich Zayn . Wtuliłam się w niego i utonęłam w zapachu jego perfum . Zamknęłam drzwi i poszliśmy do salonu .
-Chodź coś zjeść -zrobiliśmy sobie moje hot-dogi czyli bułka , parówka i różne sosy . Popiliśmy je colą i poszliśmy do salonu . Położyliśmy się na sofie i oglądaliśmy uprowadzoną. Po filmie poszliśmy do góry . Zayn kąpał się w mojej łazience a ja w łazience mojej mamy . Gdy umyta weszłam do pokoju mój chłopak leżał już na łóżko .
-Mrrrrrr...-zamruczał na co ja wybuchnęłam śmiechem . Zgasiłam światło a on zapalił lampkę nocną . Położyłam się obok niego .Przykryłam nas kołdrą.
-Kocham cię -powiedziałam i wtuliłam się w niego
-Ja ciebie bardziej-pocałował mnie w głowę .Ułożył mnie na łóżku i zaczął namiętnie całować . Najpierw w usta a później na szyi . Jeździł ręką po moim udzie . Namiętnie sie całowaliśmy .Włożył rękę pod moją koszulkę .
-Nie Zayn-powiedziałam i wyciągnęłam jego rękę spod mojej koszulki
-Nie jestem jeszcze gotowa
-Rozumiem , przepraszam -powiedział i musnął moje usta . Zgasił lampkę .
-Dobranoc , kocham cię
-Dobranoc , ja ciebie też-musnęliśmy swoje usta i wtuleni w siebie zasnęliśmy .

niedziela, 11 listopada 2012

"Jesteśmy razem"

(Środa)
Obudziłam się sama . Spojrzałam na zegarek , wskazywał godzinę 7:10 . Do szkoły miałam na 8:44 . Powoli zeszłam z łóżka i wybrałam z szafy ciuchy . Na dworze było chłodno . Zdziwiłabym się gdyby było ciepło . Poszłam do łazienki i wzięłam ciepły prysznic . Ubrałam się , podkręciłam włosy , które ułożyłam na bok i pomalowałam się . Wzięłam torbę i wciąż zaspana zeszłam na dół . Zrobiłam sobie kanapkę z szynką i pomidorem . Zjadłam ją w 10 minut . Popiłam ją szklanką soku pomarańczowego .Umyłam zęby i spojrzałam na zegarek . Była 8:10 . Ubrałam buty i  kurtkę . Wyszłam z domu i na ulicy spotkałam Olivię .
-Hej-przytuliłam ją a ona mnie ,
-Dzisiaj twoja mama wraca?-zaprzeczyłam głową
-Jutro-powiedziałam
-I nie było żadnej imprezy?-zaczęłyśmy iść powoli ,
-Oj , kochana teraz będzie ich z 2 razy w tygodniu-zaśmiałyśmy się
-Nie szłaś z Zaynem?
-Nie kontaktowałam się z nim rano , a co?
-A nic-uśmiechnęła się-Pokłóciliście się?
-Nie , dzisiaj chciałam powiedzieć chłopakom , że jesteśmy razem , ale muszę porozmawiać z nim,
-Mam nadzieję że mogę również przyjść ?
-Jasne , no ale wiesz , bo muszę posprzątać i zrobić zakupy-zaśmiałam się
-Zawsze możesz na mnie liczyć-wyszczerzyła się
-Dziękuję-przytuliłam ją
Szłyśmy jeszcze 5 minut . Weszłyśmy do szkoły . Schowałam kurtkę do szafki ponieważ mi nie pasowała , książki , również wzięłam tylko Francuski . Poszłyśmy przed szkołę , spotkałyśmy tam chłopaków .
-Cześć-powiedziałyśmy do wszystkich . Usiadłam na schodach i rozmawialiśmy . Po chwili zadzwonił dzwonek . Lekcje minęły szybciej niż się spodziewałam. Umówiłam się z chłopakami , że mają być u mnie o 16.30 .Zayn zgodził się abyśmy im dzisiaj powiedzieli . Chłopcy myślą że przychodzą aby pomóc mi sprzątać . Chociaż potrzebuję też takiej pomocy . Zaśmiałam się w myślach . Otworzyłam drzwi i byłam w przedpokoju . Ściągnęłam trampki i poszłam do góry . Odłożyłam torbę .Chciałam w końcu zjeść normalny obiad więc postanowiłam wybrać się do restauracji . Wzięłam z szafy porządniejsze ciuchy i poszłam do łazienki aby się przebrać.Zrobiłam to co miałam zrobić i zeszłam na dół .Ubrałam czerwone szpilki i chwyciłam torbę . Po chwili zniknęłam za drzwiami . Wsiadłam do mojego samochodu i pojechałam do centrum Londynu .Zaparkowałam i weszłam do restauracji . Usiadłam i po chwili podeszła do mnie kelnerka . Podała mi menu. Zamówiłam lasange i wodę lekko gazowaną . Zjadłam obiad i zapłaciłam . Wyszłam z restauracji i wsiadłam do auta . Była 16 . W około 10 minut byłam w domu . Weszłam do środka ściągnęłam buty i pobiegłam do pokoju . Przebrałam się w luźne ciuchy( http://www.faslook.pl/collection/luz-58/ ) . Zeszłam na dół i założyłam conversy . Napiłam się wody i usłyszałam dzwonek do drzwi . Była to Olivia ( http://www.faslook.pl/collection/do-szkoly-3-6/ )
-Hej -powiedziałam i wpuściłam ją do środka ,
-Siemka , zrobiłam ci zakupy-wyszczerzyła się i ściągnęła vansy .
-Nie trzeba było -powiedziałam i wzięłam od niej siatki . Poszłyśmy do kuchni .
-Chcesz coś do picia?-zapytałam
-Wezmę sobie -wyciągnęła z lodówki czarne frugo i usiadła na blacie . Schowałam zakupy do lodówki i usłyszałam dzwonek .
-Idź do salonu to pewnie chłopcy-powiedziałam i pobiegłam otworzyć drzwi .Przywitałam się z wszystkimi . 4/5 1D poszli do salonu a Zayn ściągał jeszcze swoje czerwone conversy .
-Teraz im powiemy?-szepnęłam mu do ucha , a on kiwnął głową na tak . Musnęłam jego policzek i weszliśmy do salonu ( http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1360&bih=643&tbm=isch&tbnid=6rfCChAyszeKuM:&imgrefurl=http://tomojczas.blogspot.com/2012/10/na-salony-zapraszamy-czyli-salon-idealny.html&docid=3s1EmxAxUNnbvM&imgurl=https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhAifbUzrOOEKKdpEIgyAlq4TkX1WeQxBqs62V4lEwceQrIqCDjgeavCqsauuuYskkXJEj39adTmzpIlyKbaMaXkPpP5VS20Gj9wvLBFS8FRDqST1TIABLQCNRMV4dzFFkqISo2sjVYDo/s1600/1_3384salon_ostateczny.jpg&w=640&h=392&ei=fMafUMWsL4rIswas5oD4AQ&zoom=1&iact=rc&dur=297&sig=109652889365910932373&page=1&tbnh=139&tbnw=242&start=0&ndsp=16&ved=1t:429,r:0,s:0,i:134&tx=94&ty=75 )
-Musimy wam coś powiedzieć-zaczął Zayn i nastąpiła chwila ciszy
-Jesteśmy razem - powiedziałam szybko i spojrzałam w podłogę
Wszyscy zaczęli skakać i krzyczeć :
-Emi i Zayn
A później rzucili się na nas i przytulali
-Dobra koniec , musimy sprzątać - krzyknęłam a kaźdy usiadł z niezadowoleniem na ogromnej sofie .
-No co ?-zaśmiałam się
-Niall sprzątasz w kuchni
-Yeah !-krzyknął blondyn
-W kuchni a nie w lodówce-ja , Ollie i 4/5 1D zaśmialiśmy się
-Harry i Lou salon i przedpokój
-Liam w łazience na dole i schody
-Ollie u mojej mamy w pokoju i łazience ( http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1360&bih=643&tbm=isch&tbnid=PY5H_WOl_vTmIM:&imgrefurl=http://www.wajnert.pl/kolekcje/meble-systemowe/sypialnia&docid=aUznys62eos7uM&imgurl=http://www.wajnert.pl/files_pl/file_8698/bianca_7.Cx500x300.c64581d5.jpg&w=500&h=300&ei=8cefULSSGIXptQbhxYCYCQ&zoom=1&iact=hc&vpx=443&vpy=358&dur=2618&hovh=174&hovw=290&tx=138&ty=138&sig=109652889365910932373&page=1&tbnh=138&tbnw=237&start=0&ndsp=16&ved=1t:429,r:12,s:0,i:170 ) ( http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1360&bih=643&tbm=isch&tbnid=ROOTEqZYKFNY-M:&imgrefurl=http://www.domowy.edukator.info/renowacja-lazienki&docid=3HS6T7iUbCKzjM&imgurl=http://www.domowy.edukator.info/data/uploads/lazienka.jpg&w=450&h=312&ei=IMifUKKzH8XIsgbqn4GIBA&zoom=1&iact=hc&vpx=706&vpy=360&dur=1795&hovh=187&hovw=270&tx=86&ty=93&sig=109652889365910932373&page=3&tbnh=142&tbnw=192&start=37&ndsp=23&ved=1t:429,r:26,s:20,i:276 )
-A Liam jak skończysz to możesz pomóc Olivce
-A ja z Zaynem posprzątamy w mojej łazience i moim pokoju - wyszczerzyłam się
-Dziękuję , koniec zabrania do roboty !-znowu się zaśmiałam i każdy poszedł robić to o co ich poprosiłam. Weszłam z Zaynem do mojego pokoju . On objął mnie w tali i zaczął namiętnie całować .
-Łołołoło mamy sprzątać - odeszłam od niego i posłałam łóżko .
-Do roboty- rzuciłam mu ścierkę i płyn do mycia okien .  Ja powycierałam kurze a on umył okno . Sprzątaliśmy około półtora godziny .
-To skończyliśmy- powiedział mój chłopak i rzuciliśmy się na łóżko .
-Dziękuję - powiedziałam i dałam mu buziaka w usta .
-Dla ciebie wszystko - pocałował mnie namiętnie a ja to odwzajemniałam
-Dobra chodźmy- powiedziałam i wstaliśmy z łóżka . Poprawiłam jeszcze je i zeszliśmy na dół . Niall , Harry , Lou siedzieli w salonie i oglądali jakiś film .
-Już skończyliśmy-powiedziałam i usiadłam obok Harrego
-My też-wyszczerzył się Niall a ja spojrzałam na niego tajemniczo i zaśmiałam się
-Olivia i Liam jeszcze sprzątają-zapytałam i rozglądnęłam się po salonie
-Jak widać -powiedział Lou i zaczęliśmy oglądać film

"Olivia"
Gdy posprzątałam łazienkę przyszedł do mnie Li .
-Już skończyłem więc przyszedłem ci pomóc - powiedział , pokazał swój śnieżnobiały uśmiech i rzucił się na łóżko .
-Tak chcesz mi pomóc ? -zaśmiałam się i rzuciłam się na niego . Zaczęliśmy się bić poduszkami . Po 15 minutach :
-Dobra chodźmy sprzątać-wstałam i pociągnęłam go za rękę . Cały czas się wygłupiając zaczęliśmy sprzątać pokój . Po 45 minutach skończyliśmy .
-Wiesz co ? - powiedział Liam a ja usiadłam na łóżku
-Hmm ?- powiedziałam , a on usiadł obok mnie
-Lubię cię nawet bardzo - nasze twarze zaczęły się zbliżać aż w końcu nasze usta złączyły się w pocałunku . Jego wargi były ciepłe i miękkie . Odwzajemniłam jego pocałunek . Położył mnie na łóżku i zaczęliśmy się namiętnie całować .
-Ja cie nie lubię  - powiedziałam gdy już przestaliśmy się całować
-Co?powiedział Liam gdy już wstał . Stanęłam na przeciwko niego
-Ja cię kocham - przytuliłam go mocno .
-Może to za wcześnie ale chcesz być moją dziewczyną ?
-Nie -powiedziałam , nastała chwila cisza
-Jak to ?
-Oczywiście , że chcę głuptasie -zaśmiałam się i pocałowałam go .
-Powiemy im to ?-zapytał mnie mój chłopak a ja kiwnęłam głową na tak . Poprawiłam łóżko i zeszliśmy na dół .

"Emilie"
Dziwiło mnie że tak długo ich nie ma . Ale później zatraciłam się w filmie "Wild Child" i nie myślałam o tym .  Po jakiś 50 minutach zeszli .
-No w końcu - powiedział Zayn a Harry podniósł głowę z mojego brzucha i usiadł .
-My też mamy dla was wiadomość-powiedziała Ollie
-Bo my...-Liam , zaczęłam sie niepokoić
-Ja i Liam jesteśmy razem-dokończyła Olivka .
-Co? A co z Danielle ?-powiedział blondynek , a Olivia zbladła
-Zerwałem z nią
-Kiedy?-powiedział Harry
-Wczoraj , już od dawna kochałem Ollie-Olivia dała mu buziaka w policzek , a ja podbiegłam do mojej przyjaciółki i mocno ją przytuliłam . Po gratulacjach musieliśmy się pożegnać .Gdy wszyscy wyszli został jeszcze Zayn .
-No i musimy się rozstać -wzruszył ramionami
-Niestety , ale jutro się zobaczymy
-Pa- pocałował mnie namiętnie głaskając moje plecy
-Pa-powiedziałam i dałam mu buziaka w usta
-Kocham cię -powiedział i znowu mnie pocałował
-Ja ciebie też-odwzajemniłam a on wyszedł . Zakluczyłam drzwi , zrobiłam sobie płatki , które zjadłam w mgnieniu oka . Wyłączyłam telewizor , zgasiłam wszystkie światła na dole i poszłam do góry . Odrobiłam matematykę , bo na szczęście tylko ona była zadana , zmieniłam status i zniknęłam w łazience . Nigdy w niej nie było tak czysto . Zmyłam makijaż , wzięłam prysznic i ubrałam pidżamkę ( http://www.faslook.pl/collection/pidzama-8/ ) Padnięta położyłam się do łóżka . Napisałam do Zayna :
Dobranoc ♥
Gdy dostałam odpowiedź :
Kolorowych snów , kocham cię ♥
Zasnęłam .




I JAK SIĘ PODOBA ? KOMENTOWAĆ ! DZIĘKUJĘ ZA TYLE ODWIEDZIN ♥

czwartek, 1 listopada 2012

"Jeśli Tylko Chcesz"

MAM DO WAS PROŹBE . SKORO JEST TYLE ODWEDZIN TO BŁAGAM KOMENTUJCIE . PISZĘ TYLKO DLA TEGO ŻE WIDZĘ  LICZNIKI ODWIEDZIN . PROSZĘ <3O

(Wtorek)
Obudziłam się . Myślałam o tym co wydarzyło się z Zaynem . Spojrzałam na zegarek . Była 7.50 do szkoły miałam na 8.15
-O nie , znowu się spóźnię ! -powiedziałam do siebie.
Wyciągnęłam ciuchy z szafy .Pobiegłam do łazienki . Wzięłam prysznic . Ubrałam się , zrobiłam sobie kłoska i pomalowałam . Wzięłam torbę z książkami .Poszłam na dół . Śniadanie sobie darowałam . Umyłam zęby , założyłam buty i wyszłam z domu .Zakluczyłam drzwi. Wsiadłam do samochodu . Jechałam 80 na godzinę . Po 5 minutach byłam w szkole . Niestety lekcje się zaczęły . Wbiegłam do klasy . Na środku klasy stały dwa  plastiki .
-Przepraszam za spóźnienie -powiedziałam siadając do ławki
-Co to ma być?-powiedziałam rozglądając się po klasie
-Dwie nowe uczennice Amy i Hannah . Będę chodziły z wami do klasy
-Co?-zrobiłam wielkie oczy
-My też się cieszymy-powiedziała z tego co wiem Hannah
-Myślałem że nie przyjdziesz-szepnął mi do ucha Zayn . Obróciłam się w jego stronę .
-Też się cieszę że cię widzę-uśmiechnęłam się od ucha do ucha .
-Nic nie zrobisz na przywitanie ?
-Nie tutaj , Zayn my jesteśmy razem ?
-Jeśli tylko chcesz-puścił mi oczko
-Ej , Wieśniaku złaź stąd ja chcę siedzieć z Zaynem-powiedziała Amy
-Ej , Plastiku mam to gdzieś co ty chcesz
-Amy do Chada , a Hannah do Nialla
-Że co?-powiedział blondyn
-Chcesz iść do dyrektora?-obok Horana usiadł Plastik
Lekcja się zaczęła.Po 45 minutach wyszliśmy z klasy . Gdy przechodziłam obok ciemnego korytarza ktoś złapał mnie za nadgarstek i pociągnął . Po zapachu perfum zmieszanych z papierosami czułam , że to Zayn.
-Miałaś się ze mną przywitać -szepnął i złapał mnie w tali . Pocałowałam go namiętnie a on to odwzajemnił.
-Kocham cię -szepnął mi do ucha , pocałował w policzek i poszedł
Poszłam do szafek . Olivia pakowała książkę do torby .
-Hej-podeszłam do niej i przytuliłam ją
-Cześć , co masz taki dobry humor?zapytała
-Ollie jesteś moją przyjaciółką i obiecaj , że nikomu nic nie powiesz
-Obiecuję
-Jestem z Zaynem-szepnęłam jej do ucha
-Gratuluję-przytuliła mnie jak najmocniej mogła.Kocham ją jak siostrę . Zawsze mnie pociesza i cieszy się moim szczęściem .
-Co u ciebie ?
-No raczej nie cieszę się że moje dwie najlepsze  przyjaciółki "Amy i Hannah" chodzą z nami do klasy
-O to super bo ja ciesze się tak samo-zaśmiałyśmy się gdy zadzwonił dzwonek na lekcje . Poszłyśmy do klasy . Siedziałam z Ollie . Na lunchu siedziałyśmy przy stoliku z chłopakami . Dan i Elenoar nie było w szkole . Jedliśmy pizze . Po dwóch godzinach lekcje się skończyły . Na parkingu oczywiście musiałam spotkać moje dwie najukochańsze koleżanki z klasy . Na ich widok chciało mi się rzygać .
-Odczep się od Zayna!-podeszła do mnie Amy a jej wzrok spowodował że nogi się pode mną ugięły .
-O co ci chodzi?
-Widziałyśmy jak się całowaliście -powiedziała Hannah
-I co?Nie mogę mieć chłopaka .
-On jest mój , zapamiętaj to sobie bo jak ...-nie kończąc odwróciła się
-Bo jak?-odwróciła się i zbliżała swoją dłoń do mojego policzka . Nagle podbiegł do nas Zayn :
-Odwal się od niej ! -popchnął ją
-Zayn spokojnie-spojrzałam na mojego chłopaka .-Podwieźć cię?
-Nie trzeba pojadę z Liamem
-Pa , do zobaczenia później -musnęłam jego usta i wsiadłam do auta . Włączyłam radio i pojechałam do domu . Wiedziałam że z tymi plastikami nie będzie dobrze . Po 10 minutach dojechałam . Zaparkowałam w garażu i poszłam do domu . Weszłam do góry położyłam torbę na łóżko i zeszłam na dół . Zrobiłam sobie jajecznicę bo na nic innego nie miałam ochoty . Zjadłam , napiłam się wody i poszłam do góry . Odrobiłam lekcje i dostałam smsa :
Cześć <3 Co powiesz na przejażdżkę rowerową nad rzekę ? Wychodzi słońce . Zayn*_*
Szybko odpisałam :
Hej ; * Jasne <3 Za 15 minut u mnie .
Miał rację na dworze było piękne słońce . Wzięłam ciuchy i się przebrałam . Zbiegłam na dół , zdążyłam napić się wody i przyszedł Zayn . Otworzyłam mu drzwi a on przywitał mnie namiętnym pocałunkiem , którego odwzajemniłam . Ubrałam buty i wyszłam z domu . Wyciągnęłam rower z garażu i pojechaliśmy . Jechaliśmy około godziny . Odstawiliśmy rowery i usiedliśmy pod wielkim starym dębem . Przytuleni do siebie podziwialiśmy krajobraz . Położyliśmy się i w ciszy trzymając się za ręce patrzeliśmy w chmury . Położyliśmy się na boku patrząc sobie w oczy.
-Bardzo cię kocham jesteś dla mnie najważniejsza-powiedział Zayn i pocałował mnie w czoło .
-Ja ciebie kocham bardziej-pocałowałam go w nos . Leżeliśmy jeszcze 15 minut i postanowiliśmy wrócić , ponieważ się z ciemniało .Jechaliśmy tyle samo czasu . Wstawiłam rower do garażu i podeszłam do Zayna . Objął mnie w tali i namiętnie pocałował . Ja to odwzajemniłam .
-Do zobaczenia-powiedział
-Pa-szeroko się uśmiechnęłam i weszłam do domu.
Dostałam smsa od Zayna :
Kocham cię najbardziej na świecie ♥
Odpisałam :
love love love ♥
Ściągnęłam buty i poszłam do kuchni . Zrobiłam sobie bułkę z serem , którą zjadłam po 5 minutach . Poszłam do góry i włączyłam laptopa. Od razu weszłam na fejsa . Dodałam post :
Dziękuję ci za wspaniały dzień ♥ Kocham cię ♥ Zayn Malik ♥
Po 20 minutach wyłączyłam laptopa . Poszłam do łazienki . Zmyłam makijaż , wzięłam prysznic , umyłam zęby i poszłam do siebie . Położyłam się i po chwili odpłynęłam do Krainy Morfeusza .


KOMENTOWAĆ ♥

sobota, 27 października 2012

"Jesteś piękna"

(Poniedziałek)
Obudził mnie budzik w telefonie . Wyłączyłam go i spojrzałam na okno . Pogoda była jak to w Londynie . Pochmurno , na moje szczęście nie padało . Wstałam i poszłam do szafy . Stałam 10 minut wpatrując się bezczynnie w ciuchy . W końcu wybrałam i poszłam do łazienki . Wzięłam prysznic . Ciepłe krople otaczały moje ciało . Mogłabym stać tam cały dzień , ale po 20 minutach wyszłam . Miałam półtora godziny na wyszykowanie się więc się nie śpieszyłam . Wytarłam się i ubrałam . Pomalowałam się i wyprostowałam włosy . Zrobiłam sobie kłoska i poszłam do pokoju . Spakowałam książki do torby i zeszłam na dół . Bez mamy było pusto , ale musiałam się przyzwyczajać . Ktoś zapukał do drzwi . Otworzyłam . Była to Olivia .Chłód z dworu przeleciał mi po nogach .
-Cześć!-powiedziałam głośniej i przytuliłam ją
-Hej!-zrobiła to samo . Zamknęłam drzwi .
-Jesteś głodna?
-Nie , jadłam w domu
-Jak u dziadków ?-poszłyśmy do kuchni . Zrobiłam sobie tosty .
-A jak ma być na wsi ? Nudy .-usiadła na blacie . Zjadłam , napiłam się soku pomarańczowego , umyłam zęby i poszłyśmy na korytarz . Założyłam płaszcz i kozaki . Zamknęłam dom , schowałam klucze do torby i wsiadłyśmy do auta . Odpaliłam silnik i włączyłam radio .Leciała piosenka One Thing .
-Emi , to nie piosenka chłopaków ?-zapytała mnie przyjaciółka
-Nie wiem -wzruszyłam ramionami i wyjechałam z garażu .
-Ostatnio ich słuchałam ale jednak to nie mój styl -westchnęła
-Mój na pewno też nie-zaśmiałam się
Po 10 minutach byłyśmy w szkole . Zaparkowałam obok auta Zayna .Miałyśmy jeszcze 15 minut do lekcji . Schowałyśmy książki i kurtki do szafek zostawiłyśmy tylko Matmę . Zawołała mnie Julia . Podeszłam do niej :
-Co jest?-zapytałam
-Chciałam cię przeprosić , wiem jestem egoistką ty rozstałaś się z Chadem a ja już z nim byłam , ale uwierz mi ja go kocham i chcę dalej się z tobą przyjaźnić . Znamy się od dziecka i tak po prostu mamy udawać , że się nie znamy ? Ja tak nie mogę .
-Nie mamy udawać że się nie znamy , ale ja ci już nie mogę zaufać . Raczej to może być tylko znajomość nie przyjaźń . Idę na lekcję , cześć .-uśmiechnęłam się lekko i poszłam pod klasę gdzie rozmawiała Olivia z Chłopakami .
-Cześć-powiedziałam stając obok nich
-Cześć-powiedzieli równocześnie na co ja się zaśmiałam
Zadzwonił dzwonek.Weszliśmy do klasy .Usiadłam z Ollie . Przed nami siedział Harry z Louisem , a za nami Zayn z Liamem . Niall siedział sam w pierwszej ławce ponieważ cały czas jadł . Każdy rozmawiał i nikt nie zauważył że do klasy weszła Matematyczka . Nagle coś walnęło o biurko . To pani rzuciła na biurko najgrubszą encyklopedię w naszej szkole . Każdy się uciszył i wlepił wzrok w panią .
-Dość tego!-krzyknęła
-Każdy się przesiada - kontynuuowała
-Yeah!-krzyknął Niall
-Ty zostajesz na miejscu-skierowała się do Horana a on spuścił wzrok
-Emily do Zayna i siadacie w pierwszej ławce -wskazała na środkowy rząd
-Olivia z Harrym również pierwsza ławka w trzecim rzędzie
-Kyle z Julką za Zaynem i Emilią
-Co?-powiedział Kyle
-To co słyszałeś , już-Kyle dosiadł się do Julki która już siedziała za nami . Pogłaskałam Kyla po dłoni i odwróciłam się w swoją stronę .Liam siedział z Elenoar (ciuchy),a Louis z Danielle(ciuchy) . Reszta mnie nie obchodziła . Lekcja się rozpoczęła . Pisaliśmy sprawdzian . Klasa szybko skończyła to nic dziwnego , ale Pani powiedziała że mamy czekać a ona sprawdzi sprawdziany . Dostałam 3 . Byłam zdziwiona bo nie jestem fanką szkoły a tym bardziej matematyki . Zayn dostał 2 , Kyle 3 , Julka 4 , Ollie 3 , Liam 4 , Louis 4 , Harry 3 , Niall 2 , Danielle 4 ,Elenoar 4 .W mojej klasie nie było kujonów . Nie było żadnej jedynki . Jejku , co jeszcze dobrego spotka mnie dzisiaj ? Chemia i Angielski minęły szybko .Po tych lekcjach przyszedł czas na lunch . Poszłam z Olivką na stołówkę . Wzięłyśmy to samo . Sałatkę z kurczakiem i sok pomarańczowy .
-Możemy się do was dosiąść ?-zapytałam El i Dan ,
-Jasne-powiedziały równocześnie . Usiadłam obok Dan na przeciwko Ollie .
-Ty jesteś z Liamem , prawda?-spojrzałam na Danielle ,
-Tak , a co ?
-Tak pytam-czułam czyiś wzrok na sobie . Odwróciłam się . Zayn gapił się na mnie jakbym była duchem , ale gdy odwróciłam się od razu spojrzał na Horana .
-A ty jesteś z Lou?-zapytała Olivka patrząc na Elenoar . Kiwnęła głową potwierdzając to . Znowu czułam wzrok Zayna na sobie .
-Czemu on się tak na mnie patrzy?-zapytałam dziewczyn
-Kto?-powiedziała El ,
-Zayn
-Najwyraźniej mu się podobasz-powiedziała mulatka
-Jasne jasne-spojrzałam na nią i zaczęłam jeść sałatkę , szło mi to wolno . Głównie rozmawiałyśmy o tym o czym rozmawiają dziewczyny czyli ciuchy , kosmetyki itp ...Popiłam sałatkę sokiem i poszłam wyrzucić resztki . Zayn wracał , chcieliśmy się minąć aby przejść ale cały czas robiliśmy krok w tą samą stronę . W końcu Zayn stanął w lewo  a ja w prawo . Zaśmialiśmy się i poszłam do śmietnika . Wyrzuciłam resztki i poszłam do klasy . Siedziałam z Dan . Pochmurna pogoda sprawiła że straciłam humor . Nie odzywałam się całą lekcję, a w moim przypadku to bardzo dziwne . Po lekcjach zawiozłam Olivkę do domu  i pojechałam do siebie . Ściągnęłam kurtkę i buty . Poszłam do kuchni , wstawiłam wodę na herbatę i poszłam do siebie . Rzuciłam torbę na łóżko i poszłam na dół . Zrobiłam sobie herbatę i poszłam do biblioteki . Usiadłam na siedzeniu na parapecie . Piłam herbatę i patrzałam jak krople deszczu spływają po oknie . Byłam jakaś przygnębiona sama nie wiem dlaczego . Czytałam książkę . Po 20 minutach położyłam się i skuliłam . Łzy zaczęły spływać mi po policzkach . To tęsknota?Potrzebuje miłości?Nie wiem . Mama mówiła że pięknie śpiewam . Uwielbiałam to robić , ale  ja tak nie sądzę . Śpiewałam sobie piosenkę . Tak się w niej zatraciłam że zaśpiewałam całą . Słone łzy wpływały mi do ust . Poszłam do łazienki i przemyłam twarz wodą .Zadzwonił dzwonek do drzwi.Nie miałam pojęcia kto to może być.Otworzyłam drzwi.Był to Zayn.
-Cześć , nie przeszkadzam?
-Nie , wejdź -wpuściłam go do środka-Coś się stało?
-Nie , siedzisz sama więc przyszedłem ci potowarzyszyć -pokazał śnieżnobiały uśmiech
-To spoko , wiesz jestem strasznie głodna może pójdziemy zrobić gofry ?
-Jasne-poszliśmy do kuchni .Wyciągnęłam potrzebne składniki i zaczęłam robić wszystko według przepisu .
-Podasz mi mąkę ?Jest w szafce nad piekarnikiem .
-Jasne .Proszę-odwróciłam się i zostałam obsypana mąką w twarz
-O nie!-krzyknęłam i wzięłam garść mąki po czym wsypałam ją Malikowi we włosy .On zrobił to samo.Rzucaliśmy się mąką aż się skończyła .Wybuchliśmy śmiechem .
-Może zamówimy pizze?-zaproponowałam
-Myślę , że to dobry pomysł
-To ty zamów a ja pójdę się przebrać
Poszłam do góry . Wyciągnęłam z szafy ciuchy i poszłam do łazienki . Wzięłam szybki prysznic i przebrałam się . Zeszłam(bez dodatków) na dół .
-Możesz iść wziąć prysznic a ja posprzątam w kuchni
-Ok -poszedł do góry
Umyłam podłogę i pościerałam blaty.Zadzwonił dzwonek . Zapłaciłam za pizzę . Połozyłam ją w salonie na stole .Włączyłam tv . Usiadłam na sofie .Przyszedł Zayn .Usiadł obok mnie .
-Co oglądamy?-zapytał
-Nie wiem , co chcesz?-zaśmiałam się
-Project X?
-Okej-włożyłam płytę do DVD
Jedliśmy i oglądaliśmy.Film się skończył.Wyrzuciłam pudełko po pizzy .Usiadłam z powrotem na sofę .
-Wiesz co?-zapytał mnie
-Hmm?
-Jesteś piękna-położył rękę na moim policzku a ja swoją na jego policzku.Powoli zaczęliśmy zbliżać się do siebie.Nasze usta się połączyły.Jego wargi były miękkie i ciepłe .Czy ja się zakochałam?Pocałunek był czuły.
-Przepraszam nie powinienem -powiedział gdy się od siebie "oderwaliśmy"
-Nic się nie stało-uśmiechnęłam się od ucha do ucha
-Muszę już iść-wstał
-Nie musisz chcę żebyś został-wstałam za nim
-Już 20 jeszcze muszę odrobić lekcje
-O Fuck ja też .Zayn ubrał buty
-Pa -powiedziałam a on dał mi soczystego buziaka w usta i wyszedł .Zjechałam po drzwiach.
-Czy ja go kocham?-myślałam . Wstałam zakluczyłam drzwi , wyłączyłam tv i poszłam do góry.Odrobiłam lekcje . Odrobiłam lekcje ,sprawdziłam Fejsa i wyłączyłam laptopa . Poszłam do łazienki . Zmyłam makijaż , wzięłam ciepły prysznic , ubrałam się w piżamę , umyłam zęby i poszłam do pokoju . Położyłam sie i po 10 minutach zasnęłam .

KOMENTUJCIE ! <3

sobota, 13 października 2012

"Dziękuję ci za miły dzień"

(Niedziela)
Słyszałam jak coś stuka o szybę . Otworzyłam oczy i od razu spojrzałam na okno. Straszliwie padał deszcz . Wstałam z łóżka i rozciągnęłam się. Poszłam do łazienki i opłukałam twarz zimną wodą . Zeszłam na dół . Usmażyłam sobie jajecznicę i zrobiłam herbatę . Znowu oglądałam 90210 i jadłam śniadanie . Wyłączyłam TV i wstawiłam naczynia do zmywarki . Poszłam do góry i wzięłam prysznic . Owinęłam się ręcznik , zrobiłam sobie makijaż i poszłam do pokoju . Ubrałam się . Uczesałam włosy i odgarnęłam je na bok . Wzięłam się za pracę domową . Po 20 minutach zadzwoniła do mnie mama na skype .
-Cześć-powiedziałam gdy odebrałam
-Hej kochanie
-Co u ciebie ?
-W porządku , co robisz?
-Odrabiam lekcje , a ty?
-Jestem umówiona
-Służbowo?
-Nie , poznałam go tutaj jest z Londynu . Wiem , że nie będziesz zadowolona , ale nas coś łączy
-Mamo , masz prawo być szczęśliwa , ale nie chcę żeby mieszkał u nas
-Rozumiem cię kochanie .Chcemy zostać w Paryżu na stałe
-Co?-zrobiłam wielkie oczy
-I chcę abyś mieszkała z nami
-Mamo tak jak mówiłam masz prawo być szczęśliwa i cieszę się że jesteś , ale ja mam tu przyjaciół dopiero co zaczęłam chodzić do szkoły . Jak chcesz to przeprowadź się do Francji ja sobie  poradzę . Ale będziesz musiała mnie odwiedzać raz w miesiącu .
-Oczywiście!Wracam w czwartek , spakuję się i ruszam
-Dobra mamuś ja kończę bo muszę pouczyć się z matmy i dokończyć lekcje . Pa , kocham cię
-Pa , ja ciebie bardziej-rozłączyła się
Z jednej strony cieszyłam się , że będę mieszkała sama , ale baaaardzo będę tęskniła za nią .Odrobiłam lekcję i powtórzyłam sobie rozdział z matmy .Nagle w okno zawitały promienie słońca i piękna tęcza . Zrobiłam parę zdjęć i przeglądałam internet . Wyłączyłam laptopa , założyłam buty i wyszłam na dwór . Zamknęłam dom i poszłam do parku . Patrzyłam jak dzieci bawią się na placu zabaw . Park był dość duży ,spacerowałam gdzieś 20 min. i usiadłam na ławce . Słońce grzało mi w plecki a ja czytałam książkę . Nagle ktoś zwrócił się do mnie :
-O Hej Emi , co tu sama tak siedzisz?-był to Harry ,
-Siemka , Olivka u babci no i nikogo więcej nie mam-spojrzałam mu w oczy ,
-A my i twoja mama ?-przysiadł się do mnie ,
-Moja mama jest w Paryżu w czwartek wraca i przeprowadza się tam a wy...-nie skończyłam , ponieważ mi przerwał ,
-Jak to się przeprowadza? Ty z nią ?- zrobił wielkie oczy i spojrzał w dół ,
-Nie -powiedziałam stanowczo - Ja tu zostaję nie zostawię Olivki i was no i dopiero chodzę tydzień do szkoły nie mogę tak po prostu wyjechać i wszystko zostawić ,
-Całe szczęście że ty zostajesz , kamień spadł mi z serca-zaśmiał się i uśmiechnął się patrząc mi w oczy .
Uwielbiałam jego uśmiech i śmiech , a na dodatek te perfumy : ) Ahh ....
-A ty co tu robisz , sam ?
-Niall poszedł do KFC , Liam jest u Danielle , Louis u Eleanoar a Zayn śpi .
-No proszę ty wolisz spacery .
-Jak widać .-pokazał swój biały uśmiech.
-Chodź do Starbucksa bo chce mi się kawy-wstałam z ławki a za mną Loczek
Szliśmy w ciszy , co jakiś czas spoglądaliśmy na siebie i nieśmiało się uśmiechaliśmy . Po 10 minutach byliśmy przed kawiarnią . Obok było KFC akurat wyszedł Niall .
-Cześć stary-powiedział Hazza
-Hej-powiedziałam
-Cześć wam , przepraszam ale mam randkę
-Z kim ?-zrobiłam wielkie oczy i spojrzałam na Harrego .
On lekko uniósł kubełek z kurczaczkami a ja zaczęłam się śmiać  w niebo głosy . Niall tylko spojrzał na mnie udając że się obraził i odszedł .
-Przyzwyczaiłem się do tego-zaśmiał się Harry
Weszliśmy do kawiarni i zamówiliśmy Latte z bitą śmietaną .Usiedliśmy przy stoliku .
-Czego słuchasz?Wyglądasz jakbyś słuchała popu ale nie znasz One Direction więc nie wiem .
-Rap , Hip-Hop .
-Ale nic o nas nie słyszałaś ?
-Słyszałam . Julka o was cały czas mówiła.
-Dalej się z nią przyjaźnisz?
-Co ty , po tym co mi zrobiła ?
-Przepraszam , niepotrzebnie pytałam .-Dostaliśmy kawę .Wzięłam łyka i kontynuuowałam .
-A skąd wiesz o tym ?
-Słyszałam nawet nie pamiętam gdzie .
Wypiliśmy kawę i wyszliśmy .
-Chodźmy na lody-zaśmiał się Harry
-Ja stawiam -powiedziałam i ruszyliśmy w kierunku budki z lodami .
-Dziewczynie nie wypada-pokazał mi język
-Kto tak powiedział ?
-Ja-zaśmialiśmy się
-Jakiego chcesz?-zapytałam i doszłam do budki
-Czekoladowego-odpowiedział
Kupiłam czekoladowego i jagodowego .Podałam Harremu tego którego chciał .Usiedliśmy na ławce . Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym .Zjedliśmy lody .
-Ja już chyba lecę , jutro szkoła .
-Nie chcesz iść do nas?
-Przepraszam no ale rozumiesz . Chcesz to chodź do mnie -uśmiechnęłam się a w moich policzkach ukazały się dołeczki
-O jakie to słodkie-wyszczerzył się
-Co?
-Dołeczki-zaczerwieniłam się i wstałam .
-To jak idziesz do mnie ?
-Jasne-wstał i poszliśmy .Po 15 minutach byliśmy na miejscu . Otworzyłam dom i weszliśmy .
- Ale tu cieplutko-powiedziałam ściągając buty -Głody , chce ci się pić ?
-Nie , dzięki .-poszliśmy do salonu i usiedliśmy na kanapie
-Co chcesz robić?
-Nie wiem-westchnął
Zaśmiałam się .
-Oglądamy jakiś horror ?
-Okej , jaki chcesz?
-Krzyk 4?
-Może być , nie oglądałem jeszcze .Włożyłam płytę do DVD i usiadłam obok Loczka. Oparłam głowę o jego ramię . W strasznych momentach chowałam twarz w jego ramię albo klatkę piersiową . Film się skończył .
-Na pewno nie jesteś głodny ?
-Na pewno a zresztą mam dom na przeciwko . Dobra lecę nie będę ci przeszkadzał.-wstał z kanapy
-Daj spokój
-Jutro szkoła muszę jeszcze odrobić lekcje
-Okej-wstałam z sofy i poszłam z chłopakiem na korytarz. On założył buty i westchnął .
-Dziękuję ci za miły dzień-przytulił mnie a ja jego
-Cała przyjemność po mojej stronie
-Pa-musnął mój policzek i wyszedł
-Pa powiedziałam gdy zamykał drzwi .
Zamknęłam drzwi na klucz i zrobiłam sobie bułke z nutellą .Zjadłam ją i popiłam szklanką zimnego mleka . Poszłam do góry . Zmyłam makijaż , wzięłam prysznic , umyłam włosy , wysuszyłam je i uczesałam oraz ubrałam się w piżamę . Spakowałam książki i poszłam spać . Po 15 minutach zasnęłam .

KOMENTUJCIE ! PROSZĘ WAS <3

niedziela, 7 października 2012

"Cieszę Się Że Między Nami Wszystko Okej"

(Sobota)
Szłam wolnym krokiem patrząc przez siebie . Myślałam czy dobrze robię , że nie chcę utrzymywać kontaktów z chłopakami , bo na prawdę ich lubiłam . Weszłam do sklepu . Kupiłam : mleko , musli , nutelle , dżem , jajka , masło , chleb , 2 bułki , ser , wodę i dwa duże zielone frugo . Gdy dochodziłam do domu widziałam że chłopcy są w ogródku i śpiewają a Niall gra na gitarze . Uśmiechnęłam się sama do siebie i weszłam do domu . Ściągnęłam conversy i weszłam do kuchni . Jadłam musli oglądając 90210 . Obejrzałam cały odcinek . Poszłam do góry . Przebrałam się w strój kąpielowy . Poszłam do ogródka i obalałam się 20 min na plecach 20 na brzuchu i tak w kółko . Leżałam tam jakąś godzinę i pół . Ubrałam spodenki i czytałam książkę . Później wskoczyłam do basenu i pływałam . Poranek minął mi relaksująco . Poszłam umyć włosy i weszłam na fejsa . Pisałam z Olivią o tym jaką chcę podjąć decyzję . Radziła mi że skoro ich lubię a lubię to niepotrzebnie nie chcę się z nimi nie kontaktować . Zaprosiłam ich z powrotem i poszłam wysuszyć włosy . Nie miałam żadnych planów a było tak wcześnie . Olivka musiała jechać do babci na wieś więc co miałam robić. Poszłam na dół do kuchni i zrobiłam sobie naleśniki z dżemem i nutellą . Zjadłam je oglądając Odrobinę Nieba . Obejrzałam cały film i poszłam umyć zęby . Postanowiłam że pójdę przeprosić Zayna i chłopaków ale gdy wychodziłam z toalety usłyszałam dzwonek do drzwi . Ku mojemu zdziwieniu w drzwiach ukazał się Zayn . :
-Cześć , chciałam cię przeprosić ale widzę że gdzieś się wybierasz -spojrzał w moje oczy
-Hej , właśnie szłam ciebie przeprosić - zaśmiał się i pokazałam aby wszedł . Zrobił to o co go prosiłam i usiedliśmy w salonie na kanapie .
-Nie masz mnie za co przepraszać to ja przesadziłem nie powinienem tak mówić rozumiem że nie chciałaś się z nami przyjaźnić ale widzę że wszystko wróciło do normy bo zaprosiłaś nas z powrotem do znajomych .
- Tak przemyślałam to sobie i wiem że źle postąpiłam , przepraszam cię - przytuliłam go a on zrobił to samo .
-To ja już pójdę nie będę ci przeszkadzał-powiedział wstając
-Daj spokój już umieram z nudy-pociągnęłam go za rękę aby usiadł . A on usiadł .
-A co z Olivią ? -zapytał
-Pojechała do babci-westchnęłam a on kiwnął głową .
-Co robimy ?-zapytałam
-Hmm...Możemy siedzieć u ciebie , iść do nas , iść na lody no nie wiem .
-To chodźmy na lody , tylko skoczę się przebrać
-Okej -powiedział a ja wbiegłam do góry .
Wzięłam ciuchy i poszłam do łazienki . Odświeżyłam się , wyprostowałam włosy które związałam w koka i ubrałam się . Poszłam do pokoju , schowałam telefon i portfel do torby . Zeszłam na dół . :
-Przepraszam że tak długo ale musiałam wziąć prysznic i wyprostować włosy .-powiedziałam schodząc z ostatniego stopnia
-Spoko-wstał i ubrał conversy a ja założyłam adidasy .
Zamknęłam dom i schowałam klucze do torby .
-Cieszę się że między nami wszystko okej - posłał mi ciepły uśmiech spoglądając w moje oczy
Jego brązowe oczy były tak piękne że mogłam w nich utonąć .
-To nie ten twój kolega ?-wzkazał wzrokiem na Kyla .
-O Kyle , przepraszam zaraz przyjdę
-Okej
Podbiegłam od tyłu do Kyla i zasłoniłam mu oczy , a on się odwrócił . Przytuliłam go mocno .
-Co ty całymi dniami sam spacerujesz ?
-A z kim mam ?-spojrzał w moje oczy
-Chodź by z Chadem-spojrzałam w dół gdy mówiłam "Chad " .
-Jest zajęty Julką .-przewróciłam oczami -A ty co robisz?
-Idę z Zaynem na lody-odwróciłam się , Zayn dochodził do nas
-Już się pogodziliście ?
-Tak , przemyślałam to
-Słusznie -pokazał swój biały uśmiech-Dobra leć na randkę-puścił mi oczko .Był on jak mój straszy brat .Zawsze mogłam na niego liczyć .
-To nie randka-spojrzałam ze złością w jego oczy i zaśmiałam się
-Pa mała-przytulił mnie a ja dałam mu buziaka w policzek .Kyla poszedł w stronę swojego domu a Zayn stanął obok mnie i skręciliśmy do parku .
-To twój chłopak ?
-Nie , mówiłam ci już !To mój przyjaciel i w ogóle czemu pytasz ?
-Jasne , przepraszam. Tak jakoś .
-Zazdrosny jesteś ?-zaśmiałam się
-Nieee o ciebie ?-zaśmiał się
-No wiesz dzięki -odwróciłam wzrok
-Oj Emily !-złapał mnie za brzuch i okręcił wokół własnej osi a ja uśmiechnęłam się szeroko
-Już ci przeszło ?-Kiwnęłam głową na tak-Jakiego chcesz?-powiedział wyjmując portfel
-O nie ja stawiam !-tupnęłam nogą jak mała dziewczynka
-Nie ja w przeprosiny
-Już mnie przeprosiłeś
-Ty mnie też -pokazał mi język
-Waniliowego
Usiadłam na ławce i przyglądałam się Zaynowi .Dał mi loda
-Dzięki - liznęłam go . Jedliśmy lody w ciszy . Gdy już zjedliśmy wstałam z ławki .Spojrzałam na telefon . Była 18 .
-Ja już   mykam bo zimno i już się ściemnia .
-Możesz iść do nas , jeśli chcesz
-Nie obejrzę sobie jakiś film i pójdę w kimę .
-Okej to chodź cię odprowadzę . Wstał z ławki i ruszyliśmy w stronę naszego osiedla. Po jakiś 15 minutach doszliśmy :
-Pa -przytuliłam go i weszłam do domu
-Pa-usłyszałam gdy zamykałam drzwi .
Ściągnęłam buty i ruszyłam do kuchni . Zrobiłam sobie musli i poszłam do siebie . Zmyłam makijaż , wzięłam prysznic i ubrałam ciepłą piżamę(czerwoną) i poszłam do siebie . Jadłam płatki i przeglądałam fejsa . Później poszłam umyć zęby i zamknąć dom na klucz . Oglądałam "Trzy metry nad niebem ". Odłożyłam laptopa i odpłynęłam.









Proszę komentujcie bo nie wiem czy mam dalej pisać :) Odwiedziny się powiększają a komentarzy brak : < Proszę komentujcie ! : *